Urodziny dziecka – zabawa czy dodatkowa praca?

Małgosia ma urodziny w najdogodniejszym dla dzieci okresie roku – w czerwcu. Jest to jeszcze czas szkoły, ale zwykle oceny są już wystawione i dzieciaki mają mało zadane do domu. Z drugiej strony nikt jeszcze nie wyjechał na wakacje. Dlatego też przygotowywanie urodzin dla Małgosi to dla jej mamy Magdy praca na drugi etat.

Urodziny ośmiolatki, czyli w czasie deszczu dzieci się nudzą

wynajem przestronnej sali na urodziny w BydgoszczyI w tym roku Magda stanęła przed corocznym zadaniem organizacji urodzin swojej córki. Rok temu pokusiły się o plener i okazało się to kiepskim pomysłem, ponieważ pogoda nie dopisała. Najzwyczajniej w świecie lało! Małgosia była niepocieszona. Ostatecznie zabawa przeniosła się do domu i było to fatalne rozwiązanie i dla dzieci, i dla Magdy. Po sprzątaniu całego domu, jakie ostatnim razem przeżyła Magda, obiecała sobie, że już nigdy więcej nie urządzi żadnej większej imprezy u siebie. W tym roku zdecydowała się na zabawę pod dachem, ale na pewno nie jej domu. Zaproszonych miało być piętnaścioro dzieci. Okazało się, że wynajem przestronnej sali na urodziny w Bydgoszczy jest dość prosty w realizacji. Wybór takich miejsc był naprawdę spory. Magda szybko zdecydowała się na salę najbliższą ich miejscu zamieszkania. Szczęśliwie wybrany termin też był wolny. Już po rozmowie z managerem Magda wiedziała, że dobrze postąpiła. Okazało się, że zupełnie nie musi martwić się o żadne sprawy organizacyjne. Ma tylko powiedzieć, czego sobie życzy. Po kilku dniach przedstawiono jej ofertę zgodną z jej wymaganiami i podano cenę. Co prawda była nieco wyższa niż ta z zeszłego roku, ale za to system nerwowy Magdy miewał się  dużo lepiej. Uznała, że jej dobre samopoczucie jest tego warte i zdecydowała się na zaproponowane warunki. 

Urodziny udały się doskonale! Małgosia była bardzo zadowolona i jej koleżanki też wydawały się świetnie bawić. Magda chętnie zachowa kontakt do tego miejsca. Nie omieszka jeszcze kiedyś z niego skorzystać.