Piękno francuskich winnic

Odkąd jestem z moim chłopakiem Bartkiem każde wakacje spędzaliśmy w ciepłych krajach, gdzie głównie wylegiwaliśmy się na plaży, bądź przy basenie z drinkami w ręku. W tym roku postanowiliśmy w końcu to zmienić i z kilkoma przyjaciółmi pojechaliśmy własnymi samochodami do Francji.

Zwiedzanie klimatycznych winnic

zwiedzanie winnicyNigdy wcześniej nie byłam we Francji, jednak szybko poczułam się zakochana w tym kraju. Cały pierwszy tydzień spędziliśmy w Paryżu, a przez kolejny codziennie jeździliśmy do innego miasta. Co zdziwiło mnie samą, bardziej podobał mi się ten drugi tydzień i bardziej swojski klimat. Jedna z atrakcji w drugim tygodniu była wyjątkowo ciekawa. Było to zwiedzanie winnicy w bardzo uroczej, małej miejscowości, gdzie oprócz samych odwiedzin winnicy mogłam rozkoszować się pięknymi widokami otaczającymi te miasteczko. Zwiedzanie winnicy podobało mi się tak bardzo wcale nie dlatego, że na samym końcu mogliśmy skosztować wytwarzanego tam wina, ale przez to, że przez te kilkadziesiąt minut nauczyłam się naprawdę wielu nowych rzeczy, miałam okazję poczuć ten wyjątkowy klimat francuskiej prowincji, ale też udało mi się poznać ludzi z prawdziwą pasją, którzy kochają swoją pracę i podporządkowują jej całe swoje życie. Ale kłamać nie będę – degustacja wina też była przyjemna… Wina były bardzo dobre, więc przywiozłam kilka butelek ze sobą do Polski i kiedy tylko piję wino z tej winnicy wspominam tę podróż.

Ta wycieczka do Francji była z wielu różnych względów niesamowita. Bawiłam się świetnie z przyjaciółmi i chłopakiem, ale poznałam też nowych ludzi. Poczułam też jak to jest podróżować tak naprawdę. Miałam okazję poznać inną kulturę i doświadczyć zupełnie innego klimatu i atmosfery – szczególnie w czasie zwiedzania jednej z winnic.