Serwowanie mini warzyw na przystawkę

Byłem właścicielem tej restauracji od dziesięciu lat i wiele w tym czasie się zmieniło. Ludzie coraz częściej odchodzili od dań mięsnych i dlatego postanowiłem przekształcić swój lokal. Skupiłem się na daniach wegańskich i wegetariańskich, gdyż takie były najchętniej zamawiane.

Kupowanie mini warzyw każdego dnia

mini warzywaW swojej restauracji chciałem oferować to, czego nie mieli inni a miało to na celu przyciągnięcie jeszcze więcej klientów. Wpadłem więc na pomysł, żeby serwować darmowe przystawki i miałem świadomość, ze pomysł ten sprawdzi się doskonale. Z uwagi na fakt, że prowadziłem tego typu restaurację, to postawiłem na mini warzywa, które miały być podawane z humusem. Pomysł miałem świetny, ale gdzie mogłem takie warzywa kupić? Zatrudniałem jednak ogarniętych pracowników i jeden z nich powiedział mi o hurtowni, której odbywała się sprzedaż mini warzyw. Poszedłem tam i to była doskonała decyzja, gdyż w hurtowni codziennie odbywała się dostawa świeżych warzyw i mogłem tam robić zakupy bez obaw. Hurtownia czynna była codziennie od siódmej rano i w mini warzywa mogłem zaopatrywać się każdego dnia. Wprowadzenie do menu takich przystawek spotkało się z bardzo pozytywną opinią i dzięki temu klienci często przychodzili. Warzywa podawane były na surowo, ugotowane i grillowane. Porcje odmierzone zostały w taki sposób, że klient mógł jeszcze zamówić duże danie a oczekiwanie na nie było przyjemne, ponieważ każdy mógł chrupać sobie warzywa z humusem.

Żadna inna restauracja w swojej ofercie nie miała darmowych przystawek warzywnych i to właśnie wyróżniało mnie na tle konkurencji, która jednak w tak dużym mieście była spora. Przekształcenie restauracji zdecydowanie się opłaciło, bo miałem wielu zadowolonych klientów, którzy do mnie wracali.