Jadę do klienta z monitorami poleasingowymi

Prowadzę jednoosobową działalność i nie mogę narzekać. Radzę sobie jak nikt a to dlatego, że jestem bystry i wiem jak sobie w życiu radzić. Klientów to sam sobie pozyskuję i także sam dostarczam im wszystkie towary, które dla nich sprawdziłem.

Klient był zadowolony z każdego monitora poleasingowego

monitory poleasingoweOstatnio najwięcej zarabiam na sprzęcie elektronicznym, który sprowadzam z zagranicy. Najczęściej są to monitory poleasingowe, które są w doskonałym stanie i chętnie u nas w kraju przedsiębiorcy się na nie decydują. Ja sam w domu mam taki monitor do gier i przyznam, że korzystanie z niego to sama przyjemność. Posiadam różne monitory poleasingowe, które mają różne rozmiary. Jeżeli klienta interesują konkretna przekątna to jestem w stanie taki monitor załatwić. Dzisiaj odebrałem zamówienie dla mojego klienta, z którym pierwszy raz współpracuję. Zamówił trzydzieści cztery monitory poleasingowe i właśnie jechałem do niego z dostawą. Osobiście również wypakuję dla niego cały sprzęt. Chcę, aby wiedział, że świadczę kompleksowe usługi. Każdy monitor posiada zastępcze opakowanie i jest dodatkowo zabezpieczony do transportu. Dzięki temu mam pewność, że wszystko dojedzie do klienta w nienaruszonym stanie. Na miejscu jak dojechałem to klient sprawdził kilka monitorów i był zadowolony z każdego. Przyznał, że to jest jego najlepszy interes i na pewno jeszcze nie raz się do mnie odezwie. Już nawet pytał czy sprowadzam laptopy albo drukarki. Klient nasz pan jak to mówię i nie ma towaru, którego bym nie sprowadził.

Z facetem na bieżąco współpracuję, ponieważ ma dużą firmę handlową i taki sprzęt jak monitory jest mu potrzebny. U mnie jest tanio i dlatego nie szuka niczego u innych. Wiem jak zadowolić klienta i przy tym jeszcze nieźle zarobić.