Co po studiach prawniczych?

Ciekawy raport przedstawiła niedawno jedna ze szczecińskich uczelni wyższych. Pracownicy podsumowali dane dotyczące studentów kierunków prawniczych na przestrzeni ostatnich pięciu lat. Wynika z nich, że coraz mniej młodych adeptów prawa wybiera pracę w zawodzie sędziego.

Sędzia czy prawnik?

prawnikWielu studentów rozpoczyna aplikację w tym kierunku, jednak ostatecznie jej nie kończy. Wciąż dużym powodzeniem cieszą się zawody takie jak radca prawny oraz adwokat, choć tu też widoczna jest tendencja spadkowa. W przeciągu pięciu lat ogólna liczba studentów kierunków prawniczych spadła aż o 17%. Są to wprawdzie dane ze Szczecina, ale jak podkreślają twórcy raportu, podobna sytuacja ma miejsce w zasadzie w całym kraju. Gdzie leży przyczyna mniejszego zainteresowania zawodem prawnika? Sami kandydaci mówią, że są to studia długie (najczęściej jednolite, bez podziału na licencjackie i magisterskie), bardzo wymagające, a aplikacja kosztowna. Dodatkowo wcale nie gwarantuje pracy w zawodzie, bo konkurencja jest duża. Kiedyś kancelaria w Szczecinie była czymś dostępnym tylko dla nielicznych szczęśliwców, teraz tego typu miejsc jest na mapie miasta dużo. – Zdobycie zawodu sędziego wiąże się z długoletnim i mozolnym przygotowaniem. Już lepiej zostać adwokatem, otworzyć kancelarię i wyspecjalizować się w czymś konkretnym.

 

Na przykład teraz popularne są rozwody i sprawy medyczne, ale to się zmienia. Trzeba trzymać rękę na pulsie, bo konkurencja nie śpi – powiedział naszej redakcji student IV roku prawa, który jednak po studiach nie chce pracować w zawodzie.

Więcej o zawodach prawniczych na stronie http://prawnicy.szczecin.pl