Deski tarasowe i podłoga dla babci

Witajcie moi Mili! Dziś wpis mało spotykany i nietypowy. Dlaczego? Zaraz sami się przekonacie. Dziś napisze o tym jak to postanowiliśmy wybudować ganek dla naszej babci i zmodernizować jej podłogi. Cała inicjatywa wyszła z powodu jubileuszu. Nasza babcia skończyła właśnie osiemdziesiąt lat.

Deski tarasowe u babci prezentowały się nieźle

deski tarasoweMoże jest to nietypowy prezent jak na urodziny, ale nieistotne, takie właśnie miała marzenie i to się po prostu liczy. Nasza babcia mieszka pod Bydgoszczą, na wsi. Od zawsze interesowały ją tarasy. Postanowiliśmy jej zatem po prostu pomóc. W przypadku jej tarasu położyliśmy ładne deski tarasowe w bydgoszczy. Uważamy, że są po prostu lepszej jakości. Są naprawdę długowieczne. Nasza babcia Janina, zawsze marzyła, żeby móc przesiadywać wieczorami na ganeczku i pijąc ciepłą różaną herbatę. czytać książki. Zainwestowaliśmy zatem w bardzo obszerny, wygodny, bujany fotel z podnóżkiem. Bez trudu, w pełnej wygodzie mogła oddawać się lekturze. Zapewniliśmy, też zadaszenie. Co przydaje się w przypadku na przykład deszczu. W domu babci, był też potrzebny remont podłóg – stare parkiety zdecydowanie się zużyły. W części sypialnej daliśmy podłogi na ogrzewania podłogowe. Drewniane. Są to podłogi warstwowe. Na dole – w salonie albo inaczej mówiąc w pokoju dziennym daliśmy deski drewniane. Całe pomieszczenie wydaje się być zdecydowanie przytulniejsze i lepsze, bardziej domowe. Nasza babcia uwielbia len, dlatego, też wpadłam na pomysł, że uszyje jej lniane zasłony, które rozjaśnią tym samym całość wnętrza.

Dodatkowo zaprojektowałam okrycie, kapę do zestawu wypoczynkowego. Kanapy czteroosobowej i dwóch foteli. Wcześniej były czarne, a teraz zależało nam na odświeżeniu, odnowieniu i stwierdziliśmy, że postawimy na kolor beżowy. Efekt jest naprawdę piorunujący. Było warto.