Analiza migotania cienia przed założeniem elektrowni wiatrowej

Jestem ciekawa, czy zauważyliście, że ostatnio w naszym otoczeniu pojawia się coraz więcej elektrowni wiatrowych. Wiecie, jak one wyglądają? To te ogromne wiatraki, które najczęściej spotykamy podróżując nad morze.

Analiza migotania cienia to część raportu

analiza migotania cieniaOkazuje się, że coraz więcej osób prywatnych instaluje na terenie swojej posesji takie wiatraki, oczywiście to spora inwestycja, jednak osoby posiadające przedsiębiorstwa prywatne, czy też duże gospodarstwa rolne, korzystają z siły wiatru, aby zaoszczędzić na energii elektrycznej. Zanim jednak osoba zdecyduje się na inwestycje, musi przeprowadzić raport środowiskowy. W skład, którego wchodzi między innymi analiza hałasu. Nie wiem, czy ktoś z was stał kiedyś w pobliżu takiego wiatraka? Uwierzcie mi przebywanie bardzo blisko niego przez dłuższą chwilę może być naprawdę nieprzyjemne. Dlatego też tak ważne jest sprawdzenie przestrzeni, w której ma pojawić się w założeniu wiatrak i w miarę możliwości ograniczyć jego zasięg hałasu. Kolejnym etapem raportu środowiskowego jest pomocna analiza migotania cienia. Obroty skrzydeł wiatraka mogą, bowiem powodować efekt stroboskopu, który może w sposób negatywny oddziaływać na człowieka. Następnym etapem raportu jest analiza produktywności. Zanim ktoś zdecyduje się na założenie własnej elektrowni wiatrowej. Warto najpierw ocenić i oszacować jej produktywność na danym terenie. Na początku pisałam wam, że najczęściej takie elektrownie spotykamy nad morzem, a wiemy przecież, jeśli kiedykolwiek spędzaliśmy wakacje w nadmorskim klimacie, że siła wiatru jest tam porażająca.

Zupełnie inaczej jest w terenach położonych w dolinach. Zanim prywatny przedsiębiorca zdecyduje się, więc na własny wiatrak, musi bardzo dobrze zaplanować i przemyśleć swoją inwestycje. A wy, co myślicie o wiatrakach?