Szef i kalendarze z logo

Mój szef ostatnio tak wciągnął się w reklamę naszej firmy, że szkoda gadać. Powiedział, że konieczne będzie podniesienie zysków, bo ostatnio coś nie bardzo nam idzie, z tego powodu, że nie mamy właśnie odpowiedniej reklamy.

Użyteczne kalendarze z logo a rodzina

kalendarzeWstawił taką wielką w centrum miasta z nadzieją, że ktoś się do nas prędzej odezwie. Fakt, było kilka zleceń więcej, ale jemu to nie wystarczało. Odwiedził drukarnię któregoś razu i zamówił kalendarze trójdzielne dla firm z naszym logo, by każdy wiedział, czym zajmuje się nasze przedsiębiorstwo. Zamówił tego tyle, że ze zdziwieniem patrzyliśmy jak targa wielkie pakunki po schodach. Powiedział, że za jakiś czas zorganizuje wydarzenie na którym będzie rozdawał różne upominki. Oprócz tego miał też w swoim reklamowym wyposażeniu kalendarze książkowe z logo, które i mnie bardzo się spodobały i miałam nadzieję, że uda mi się taki dostać. Takie coś, to zawsze się człowiekowi przyda. A jak rodzina zobaczy, że mam takie użyteczne kalendarze z logo, to pomyślą, że moja firma jest bardzo profesjonalna. Postanowiłam pójść do szefa i powiedzieć o tej mojej sugestii i stwierdził, że tak, jak najbardziej dobrze mówię, i od razu dostałam ze dwa kalendarze. Miał nadzieję, że ktoś z mojej rodziny również pocztą pantoflową do nas przywędruje. Podziwiałam piękne tłoczenie na gorąco na kalendarzu. No faktycznie, ta reklama mu wyszła, może naprawdę zdobędzie więcej potencjalnych klientów podczas tego wydarzenia. Reklamował się na jakiś festynie rodzinnym zorganizowanym w naszym mieście.

Muszę przyznać, że amatorów na kalendarze było dużo, więc ten pomysł mu się udał. No i dzięki temu mamy teraz więcej pracy, bo dostaliśmy kilka nowych zleceń i musimy się teraz spieszyć z ich wykonaniem. Teraz to praca wre, i bardzo dobrze, bo takie zastoje są niewskazane.